Ogólne 12.08.2026

Psi nos nie do pokonania. Tytus doprowadził policjantów do ukrywającego się wandala

40-latek uszkodził płot, auto i skrzynkę energetyczną w Sarbinowie, po czym uciekł pieszo. Dzięki policjantowi z psem Tytusem został szybko namierzony i zatrzymany. Był pijany. Grozi mu odpowiedzialność za szkody na 30 tys. zł.

Komenda Miejska Policji, Komisariat Policji nr I w Koszalinie

Juliusza Słowackiego 11, 75-950 Koszalin

Nietypowy finał interwencji w Sarbinowie. To funkcjonariusz z psem służbowym doprowadził do zatrzymania wandala, który po wyrządzonych zniszczeniach zbiegł z miejsca zdarzenia.

Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny kierującego citroenem, który uderzył w ogrodzenie, zaparkowany samochód oraz skrzynkę energetyczną. Po kolizji wysiadł z pojazdu i pieszo oddalił się z miejsca wypadku.

Na miejsce skierowano wszystkie dostępne patrole, w tym przewodnika z owczarkiem Tytusem. Pies najpierw obwąchał porzucone auto, potem podjął trop i odnalazł plecak oraz koszulkę sprawcy – nie przerwał jednak poszukiwań. Po chwili dotarli do kryjówki 40-latka.

Mężczyzna został zatrzymany. Był nietrzeźwy, więc pobrano mu krew do badań. Trafił do policyjnego aresztu, a po analizie dowodów usłyszał zarzut uszkodzenia mienia.

Straty oszacowano na blisko 30 tysięcy złotych. Sprawa trafi do sądu – za swoje zachowanie mężczyzna może odpowiedzieć nawet kilkuletnim więzieniem.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Koszalin

Lokalny serwis informacyjny Koszalina i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.