Tragedia na drodze i tonący nad jeziorem – pracowity weekend koszalińskiej policji
37-letni motocyklista zginął w wypadku. 11 pijanych kierowców, 13 kolizji, a nad jeziorem Czaple śmigłowiec LPR ratował topiącego się 61-latka.
Miniony weekend okazał się niezwykle intensywny dla funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie. Ze względu na wzmożony ruch w kierunku nadmorskich kurortów oraz trudne warunki atmosferyczne, mundurowi prowadzili wzmożone patrole, koncentrując się na bezpieczeństwie podróżujących i odpoczywających.
Priorytetem były kontrole trzeźwości oraz przestrzeganie limitów prędkości. Mimo to na terenie powiatu koszalińskiego doszło do szeregu groźnych zdarzeń. W ciągu trzech dni odnotowano 2 wypadki drogowe, z których jeden miał tragiczny finał – śmierć poniósł 37-letni motocyklista. Łącznie obsłużono 13 kolizji, zatrzymano 11 nietrzeźwych kierujących oraz 15 dowodów rejestracyjnych pojazdów z usterkami technicznymi. Nałożono 39 mandatów, głównie za przekroczenie prędkości i zły stan techniczny.
Do dramatycznej sytuacji doszło również nad jeziorem Czaple. 61-letni mężczyzna, wchodząc do wody, zaczął tonąć. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowanego do szpitala w Drawsku Pomorskim.
Policja apeluje o rozwagę – zarówno na drodze, jak i nad wodą. Przypomina o dostosowaniu prędkości do warunków, bezwzględnym zakazie prowadzenia po alkoholu oraz ostrożności podczas kąpieli. Osoby niepewne w wodzie powinny korzystać wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk.
Źródło: policja.gov.pl