Premier ratuje nominacje asesorów i stawia tamę prezydenckiemu zamachowi na Konstytucję
200 podpisów, które odblokowują wymiar sprawiedliwości
W środę, 30 lipca 2025 roku, premier Donald Tusk podpisał 200 dokumentów dotyczących nominacji asesorskich. To przełomowa decyzja, która ma ogromne znaczenie dla polskiego wymiaru sprawiedliwości. Asesorzy, którzy otrzymali te nominacje, mogliby bowiem orzekać w sądach jeszcze przed objęciem stanowisk sędziowskich, co znacząco odciążyłoby przeciążone instytucje. Według wstępnych szacunków, ta grupa prawników mogłaby rozpatrywać miesięcznie od 10 do 11 tysięcy spraw, co jest liczbą imponującą w kontekście rosnących kolejek do sądów.
Premier podjął tę decyzję po tym, jak prezydent Nawrocki wręczył nominacje asesorom, ale nie dopełnił konstytucyjnego obowiązku uzyskania kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów. To działanie zostało ocenione przez szefa rządu jako „niepotrzebny, absurdalny i groźny zamach na Konstytucję”. Tusk podkreślił, że po raz pierwszy tak jawnie i szkodliwie próbuje się obejść ustawę zasadniczą, co może mieć bardzo poważne konsekwencje dla asesorów, sądów i obywateli czekających na wyroki.
„Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia.”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Dzięki podpisowi premiera, zgodnie ze stanowiskiem Krajowej Rady Sądownictwa, spełniony został konstytucyjny wymóg kontrasygnaty. To oznacza, że nominacje są legalne, a wydawane przez asesorów orzeczenia nie będą mogły być podważane ze względu na braki formalne. W przeciwnym razie, gdyby kontrasygnaty zabrakło, każdy wyrok wydany przez tych 200 osób mógłby zostać uznany za nieważny, co doprowadziłoby do chaosu prawnego.
Konstytucyjny spisek i rola KRS
Premier Tusk nie przebierał w słowach, opisując działania prezydenta Nawrockiego i Trybunału Konstytucyjnego. W jego ocenie, obie instytucje, które powinny stać na straży Konstytucji, „zawiązały coś na kształt politycznego spisku, aby tę Konstytucję złamać”. To bardzo mocne oskarżenie, które pokazuje, jak poważny jest to kryzys konstytucyjny. Tusk podkreślił, że nieuzyskanie kontrasygnaty to „kolejna próba złamania Konstytucji na rzecz zmiany ustroju bez zmiany Konstytucji”.
Krajowa Rada Sądownictwa w swoim stanowisku z 29 lipca jasno wskazała, że zgodnie z artykułem 144 Konstytucji, akty urzędowe prezydenta niewymienione w tym przepisie wymagają kontrasygnaty premiera. Prezesi sądów, działając zgodnie z tym stanowiskiem, odesłali do KRS nominacje, które nie zostały opatrzone kontrasygnatą, aby mogły trafić do premiera. To właśnie dzięki tej procedurze Donald Tusk mógł podjąć decyzję i podpisać dokumenty, na których widnieje już podpis prezydenta Nawrockiego.
„Staram się bez emocji rozwiązywać problemy wynikające z niekonstytucyjnych działań, w tym przypadku działań Prezydenta Nawrockiego.”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier przypomniał również, że jako szef rządu otrzymywał do kontrasygnaty tego typu dokumenty od wszystkich prezydentów, w tym od Andrzeja Dudy. Nigdy wcześniej nie było sytuacji, w której prezydent pominąłby ten obowiązek, co czyni obecne działania Nawrockiego precedensem o poważnych konsekwencjach politycznych i prawnych.
Bezpieczeństwo energetyczne w czasie upałów
Podczas tej samej konferencji prasowej premier Tusk odniósł się również do sytuacji w polskiej elektroenergetyce, która mierzy się z falą upałów i ograniczeniami w pracy części bloków elektrowni. Mimo rekordowych temperatur, które prognozowano na najbliższe dni, szef rządu uspokajał, że nie ma zagrożenia blackoutem. „Mieliśmy dziś spotkanie, aby ocenić, czy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejkolwiek formy blackoutu. Mimo rekordowych temperatur, których się spodziewamy, nie ma dziś zagrożenia blackoutem. Sytuacja jest pod kontrolą” – mówił.
Ograniczenia dotyczą między innymi elektrowni w Kozienicach i Połańcu, gdzie z powodu niewystarczającej ilości wody do chłodzenia część bloków musiała zostać wyłączona. Mimo to, Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia okresu przywołania na rynku mocy, czyli sięgania po dodatkowe jednostki pozostające w rezerwie. To oznacza, że system energetyczny radzi sobie z obecnymi wyzwaniami, ale premier zaznaczył, że był to bardzo trudny okres dla elektroenergetyki i ciepłownictwa.
„Mamy za sobą bardzo trudny okres dla polskiej elektroenergetyki, dla elektrociepłowni i systemu ciepłownictwa. Była długa i ostrzejsza niż przez ostatnie lata zima. Były już dwie fale upałów. Z kilku powodów mogę jednak zapewnić o bezpieczeństwie systemu energetycznego.”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier podkreślił, że Polska rozwija zdywersyfikowany model energetyczny, oparty na różnych źródłach energii, w tym na odnawialnych źródłach energii. W czasie upałów, gdy część elektrowni musi ograniczać produkcję z powodu problemów z chłodzeniem, fotowoltaika dostarcza rekordowe ilości energii, co zwiększa bezpieczeństwo systemu. To dowód na to, że inwestycje w OZE przynoszą wymierne korzyści.
Co to oznacza dla Koszalina i regionu?
Dla mieszkańców Koszalina i całego regionu zachodniopomorskiego decyzja premiera o podpisaniu nominacji asesorskich ma bezpośrednie przełożenie na funkcjonowanie lokalnych sądów. Sąd Okręgowy w Koszalinie, podobnie jak inne sądy w Polsce, boryka się z ogromnymi zaległościami. Często na rozprawę czeka się miesiącami, a nawet latami. Nowi asesorzy, którzy zasilą szeregi wymiaru sprawiedliwości, mogą znacząco przyspieszyć rozpatrywanie spraw cywilnych, karnych i rodzinnych w naszym regionie. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy czekają na wyroki w sprawach rozwodowych, odszkodowawczych czy dotyczących prawa pracy.
W kontekście bezpieczeństwa energetycznego, Koszalin i okolice korzystają z ogólnopolskiego systemu, ale także z lokalnych inwestycji w odnawialne źródła energii. W ostatnich latach w regionie powstało wiele farm fotowoltaicznych, które w słoneczne dni, takie jak te obecne, dostarczają znaczące ilości energii do sieci. Dzięki temu mieszkańcy Koszalina mogą czuć się bezpieczniej, nawet gdy tradycyjne elektrownie mają problemy z chłodzeniem. Warto również pamiętać o planach rozwoju morskiej energetyki wiatrowej na Bałtyku, która w przyszłości może zaopatrywać nasz region w stabilną i czystą energię.
Apel do pracodawców w obliczu upałów
Premier Tusk zaapelował również do pracodawców w całej Polsce o zapewnienie bezpiecznych warunków pracy podczas wysokich temperatur. To nie jest tylko kurtuazyjna prośba, ale realny problem, który w lipcu doprowadził do tragicznego zdarzenia – śmierci pracownika jednego z zakładów podczas fali upałów. „To nie są żarty. Mieliśmy do czynienia ze zgonem w czasie ostatniej fali upałów w lipcu w jednym z zakładów” – przypomniał premier, podkreślając wagę problemu.
Szef rządu zwrócił uwagę na rozporządzenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy. Przepisy te mają być nie tylko instruktażem, ale także zobowiązaniem dla pracodawców, którzy muszą zadbać o to, by ich pracownicy nie pracowali w warunkach zagrażających zdrowiu i życiu. „Ten dzień jest szczególny. Prognozy wskazują, żeby być bardzo ostrożnym, uważnym i reagować na wszystkie zagrożenia związane ze zbyt wysoką temperaturą. Praca w tych warunkach w niektórych miejscach jest po prostu nie do zniesienia” – mówił Tusk.
„To nie są żarty. Mieliśmy do czynienia ze zgonem w czasie ostatniej fali upałów w lipcu w jednym z zakładów. Sprawa dotyczy prawie wszystkich w Polsce. My nie mamy za dużo doświadczeń z takimi temperaturami. To rozporządzenie będzie instruktażem, ale też zobowiązaniem dla pracodawców.”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier zaapelował, aby pracodawcy zapoznali się z nowymi przepisami i wykorzystali je jako wskazówki do zapewnienia bezpiecznych warunków pracy swoim pracownikom i sobie samym. W Koszalinie, gdzie wiele osób pracuje w magazynach, na budowach czy w przemyśle, te zalecenia są szczególnie istotne. Wysokie temperatury mogą być śmiertelnie niebezpieczne, dlatego tak ważne jest, aby zarówno pracodawcy, jak i pracownicy byli świadomi zagrożeń i odpowiednio reagowali.
- 200 nominacji asesorskich podpisanych przez premiera Donalda Tuska w środę 30 lipca 2025 roku
- Asesorzy mogą rozpatrywać od 10 do 11 tysięcy spraw miesięcznie
- Krajowa Rada Sądownictwa wydała stanowisko 29 lipca w sprawie kontrasygnaty
- Elektrownie w Kozienicach i Połańcu ograniczyły pracę z powodu braku wody do chłodzenia
- Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia przywołania na rynku mocy
- W lipcu doszło do śmiertelnego wypadku w zakładzie pracy podczas fali upałów
Podsumowując, środowe decyzje premiera mają ogromne znaczenie dla polskiego państwa prawa i bezpieczeństwa obywateli. Podpisanie nominacji asesorskich to nie tylko formalność, ale realna walka o konstytucyjny porządek i sprawność sądów. Z kolei zapewnienia o stabilności systemu energetycznego i apel o bezpieczeństwo w pracy to dowód na to, że rząd reaguje na bieżące wyzwania. Mieszkańcy Koszalina mogą czuć się pewniej, wiedząc, że ich sprawy sądowe będą rozpatrywane szybciej, a energia elektryczna nie zniknie z gniazdek nawet w najgorętsze dni.