Wtorek, 15 września 2026
Imieniny: Nikodem, Marta, Katarzyna
Polityka Krajowa 04.09.2026 Wideo

Weto prezydenta ws. kryptowalut: Tusk ujawnia szokujące fakty o wpływach na rząd PiS

Sejm po raz trzeci nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Premier Donald Tusk ujawnił w Sejmie informacje ze śledztwa dotyczącego infiltracji rządu PiS przez osoby związane z giełdą Zondacrypto.
Wideo Weto prezydenta ws. kryptowalut: Tusk ujawnia szokujące fakty o wpływach na rząd PiS

Trzecie głosowanie i polityczny pat

W środę w Sejmie odbyło się trzecie głosowanie nad odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy regulującej rynek kryptowalut. Większość posłów opowiedziała się jednak za utrzymaniem weta, co faktycznie przekreśla szanse na wejście w życie tych przepisów w najbliższym czasie. Za odrzuceniem weta głosowały kluby Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050, PSL i Lewicy, ale przewaga była zbyt mała, ponieważ przeciw zagłosowały wszystkie kluby opozycyjne – Prawo i Sprawiedliwość, Rozwój Plus oraz Konfederacja. To właśnie te trzy ugrupowania zablokowały wprowadzenie ustawy, która miała zwiększyć przejrzystość rynku kryptowalut i wzmocnić nadzór nad tym sektorem.

Ustawa, którą Sejm uchwalił wcześniej, a następnie zawetował prezydent, miała przede wszystkim chronić obywateli przed ryzykiem nadużyć i piramid finansowych. Jak podkreślał premier Donald Tusk, regulacje były kluczowe nie tylko dla bezpieczeństwa finansowego Polaków, ale także dla bezpieczeństwa państwa. Szef rządu w swoim wystąpieniu nie ukrywał, że brak tych przepisów to realne zagrożenie dla kraju, ponieważ rynek kryptowalut może być wykorzystywany przez obce wywiady, w tym przede wszystkim rosyjski, do finansowania działań sabotażowych na terenie Polski i innych krajów Unii Europejskiej.

Premier ujawnia kulisy śledztwa ws. Zondacrypto

Podczas sejmowego wystąpienia Donald Tusk przedstawił informacje ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Krajową w Katowicach, dotyczącego giełdy kryptowalut Zondacrypto. Ze względu na ważny interes państwa premier ujawnił fragmenty protokołów przesłuchań kluczowego świadka, które rzucają nowe światło na powiązania między środowiskiem kryptowalutowym a politykami poprzedniego rządu.

Jak wynika z przytoczonych przez premiera zeznań, osoby związane z Zondacrypto miały wpływać lub próbować wpływać na działania rządu PiS. Jedno z pierwszych spotkań w tej sprawie odbyło się 28 kwietnia 2018 roku w Ministerstwie Finansów. Na spotkanie przybyli wówczas Sylwester Suszek – dziś zaginiony, prawdopodobnie zamordowany przez swoich następców – inwestor Rafał Zaorski, wobec którego sąd potwierdził właśnie zasadność aresztowania, oraz Krzysztof Piecha, autor koncepcji Konfederacji dotyczącej ustawy o kryptowalutach. Spotkanie było kierowane do wiceministra finansów, pana Gruzy, który obecnie jest doradcą kandydata na prezydenta, Karola Nawrockiego.

Premier cytował także zeznania głównego świadka, który opisywał kontakty z jednym z najważniejszych polityków ówczesnego rządu – Zbigniewem Ziobro. Świadek zeznał, że „Zbyszek zapoznał się z aktami. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił”.

„Zbyszek zapoznał się z aktami. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił”

Zeznania świadka cytowane przez Donalda Tuska, Prezesa Rady Ministrów

Korupcja i obietnica ułaskawienia

Z ujawnionych przez premiera materiałów wynika, że głównym celem tych kontaktów było uzyskanie korzyści finansowych oraz obietnicy ułaskawienia w przypadku ewentualnego skazania. Świadek zeznał, że umówił się z politykami na łączną kwotę 2 mln złotych, z czego wypłacił 500 tys. zł ze swojego rachunku bankowego. Dalsze wpłaty były niemożliwe, ponieważ bank zadawał setki pytań i finalnie wypowiedział mu umowę rachunku. „Ziobro przestraszył się i podobno chciał zwracać pieniądze, ale w ostatnim czasie sam publicznie przyznał, że wypłacił sobie z fundacji te pieniądze i przeznaczył na swoje potrzeby” – cytował dalej premier.

Główną rolę w tym procederze miała odegrać Patrycja Kotecka, żona Zbigniewa Ziobry, która według zeznań miała pośredniczyć w przekazywaniu pieniędzy. Świadek wyjaśniał, że zapłacił, bo „miał być czystym człowiekiem”, a najważniejsze w tej współpracy było to, że osoba oznaczona jako „pan X” obiecywała mu, że jeśli Nawrocki zostanie prezydentem, to załatwi mu ułaskawienie. „Ta obietnica ułaskawienia była za te wszystkie płatności, tj. CPAC, reklamy i kongres organizowany w Stanach Zjednoczonych” – dodał.

„Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie. Ta obietnica ułaskawienia była za te wszystkie płatności, tj. CPAC, reklamy i kongres organizowany w Stanach Zjednoczonych”

Zeznania świadka cytowane przez Donalda Tuska, Prezesa Rady Ministrów

Ryzyko dla bezpieczeństwa państwa

Premier podkreślił, że ujawnione informacje pokazują skalę infiltracji środowiska politycznego PiS przez osoby związane z Zondacrypto. Dotyczy to także działań instytucji państwa, w tym trzykrotnego umorzenia przez prokuraturę – w okresie rządów Zbigniewa Ziobry – śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, pomimo wniosku Komisji Nadzoru Finansowego o jego podjęcie. Do umorzeń doszło w latach 2019, 2020 i 2022.

Według polskich służb specjalnych rynek kryptowalut, w tym działalność Zondacrypto, może być wykorzystywany jako narzędzie ułatwiające działania obcych wywiadów, przede wszystkim rosyjskich. Brak odpowiednich przepisów sprawia, że państwo nie ma możliwości prześwietlania transakcji kryptowalutowych, co czyni je głównym źródłem finansowania akcji sabotażowych w Europie, w tym w Polsce. Premier zwrócił uwagę, że blokowanie ustawy utrudnia pracę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu w zakresie śledzenia przepływów kryptowalut i finansowania aktów sabotażu.

„Elementarny instynkt powinien kazać wam zagłosować za tą ustawą, bo taki jest oczywisty interes Polski i jej obywateli. Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co to oznacza dla Koszalina i regionu?

Dla mieszkańców Koszalina i całego województwa zachodniopomorskiego brak ustawy o kryptowalutach to nie tylko abstrakcyjny problem polityczny, ale realne zagrożenie dla lokalnego rynku finansowego. W regionie działa coraz więcej firm i pośredników oferujących inwestycje w kryptowaluty, często bez żadnej licencji i nadzoru. Mieszkańcy Koszalina, podobnie jak inni Polacy, są narażeni na działalność piramid finansowych, które wykorzystują luki prawne do wyłudzania oszczędności. Przykłady takich oszustw można było zaobserwować w całym kraju, a Koszalin nie jest wyjątkiem – lokalne oddziały banków i policji notują zgłoszenia od osób, które straciły oszczędności po namowach fałszywych doradców inwestycyjnych.

Brak regulacji oznacza również, że służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo, w tym te działające na terenie Koszalina, mają ograniczone możliwości reagowania na podejrzane transakcje. Wprowadzenie ustawy umożliwiłoby śledzenie przepływów kryptowalut, co pomogłoby w walce z finansowaniem przestępczości, w tym również tej lokalnej. Dla mieszkańców Koszalina istotne jest też to, że ustawa miała wprowadzić obowiązek uzyskania licencji przez giełdy kryptowalut, co zwiększyłoby ochronę konsumentów. W obecnej sytuacji każdy, kto zainwestuje w kryptowaluty za pośrednictwem nielegalnych platform, może stracić pieniądze bez żadnej możliwości dochodzenia roszczeń.

Co dalej z ustawą?

Premier Donald Tusk w swoim wystąpieniu ostrzegł posłów opozycji, że są dodatkowe materiały obciążające polityków PiS i Konfederacji w tej sprawie. „Chcecie ostrzeżeń, więc ostrzegam was – żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców. Żadna partia polityczna nie powinna obiecywać ułaskawienia przestępcom” – mówił. Słowa te są jasnym sygnałem, że rząd nie zamierza odpuszczać tematu i będzie dążył do wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych z wpływem środowisk kryptowalutowych na polityków.

Ustawa o kryptowalutach w obecnym kształcie nie wejdzie w życie, co oznacza, że rynek pozostanie nadal nieuregulowany. To zła wiadomość dla wszystkich, którzy liczyli na większą ochronę swoich inwestycji. Eksperci zwracają uwagę, że w najbliższym czasie konieczne będą dalsze prace nad nowymi przepisami, ale bez poparcia opozycji trudno będzie przeforsować jakiekolwiek zmiany. W międzyczasie rośnie ryzyko, że rynek kryptowalut będzie coraz częściej wykorzystywany do nielegalnych działań, w tym prania brudnych pieniędzy i finansowania terroryzmu. Dla przeciętnego obywatela oznacza to przede wszystkim konieczność zachowania szczególnej ostrożności przy jakichkolwiek inwestycjach w kryptowaluty.

Najważniejsze fakty w skrócie

  • Sejm po raz trzeci nie odrzucił weta prezydenckiego do ustawy o kryptowalutach – głosy PiS, Rozwoju Plus i Konfederacji zablokowały przepisy.
  • Premier Donald Tusk ujawnił zeznania świadka dotyczące korupcji – mowa o 2 mln zł, z czego wypłacono 500 tys. zł dla Zbigniewa Ziobry.
  • Spotkanie w Ministerstwie Finansów z udziałem Sylwestra Suszka, Rafała Zaorskiego i Krzysztofa Piechy odbyło się 28 kwietnia 2018 roku.
  • Prokuratura trzykrotnie umarzała śledztwo w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka – w latach 2019, 2020 i 2022.
  • Śledztwo w sprawie Zondacrypto prowadzi Prokuratura Krajowa w Katowicach.
  • Służby specjalne ostrzegają, że rynek kryptowalut jest wykorzystywany przez rosyjski wywiad do finansowania sabotażu.